b

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Prosta historia

Wiem ... dawno mnie tu ...
Dlaczego ? Bo intensywność ostatnich miesięcy spowodowała moje blogowe zaniedbania, żeby tylko blogowe zaniedbania .... , ale nie będę się linczowała więc o tych i innych sprawach ciiiichooo i szaaa ...

Kto śledzi mnie na FB ten wie, dzieje się  ... a już kolejne plany i cele czekają na realizacje.

Więc wpadam tu z bardzo prostą historią by wprowadzić nastrój.



Białe szkło ...
Klasyka to kwiatowe bukiety ... propozycja na cały rok.
Wiosna to wazon wypełniony kwiatami cebulowymi.
Letnia odsłona to piasek i  świeczka.
Jesień to piękne czerwone liście i kasztany
A zima ...

Ten pomysł przyszedł mi w środku nocy ... wybudził o 3 w nocy.
W nocy ? czy nad ranem ? Teorie są różne.
Dla mnie to była głęboka noc.

Przyśniło się ... i zrobiłam.



Białe szkło, mech, suche gałęzie czarnego bzu, szyszki i małe oświetlenie ....
Prawda, że to prosta historia ?

Do bardzo miłego !

Wolffianka !

czwartek, 26 maja 2016

O inspiracji i fascynacji ... skąd przychodzi

Skąd przychodzi inspiracja ?
Skąd przychodzi fascynacja ?
Skąd przychodzą nowe pomysły ?


A jak Wam powiem, że czasem z "powietrza " .... uwierzycie mi?


Taka jest właśnie prawda !


Gdy nadeszła wiosna ... z nią słońce, dłuższe dni ... ochota na spacery, na zdjęcia w plenerze ...
Zobaczyłam kolory ... nieba, kwitnących  drzew owocowych ...
Zauroczona, zachwycona już miałam w głowie pomysł na "nowe" w mojej ofercie.
Błękit po prostu skradł mi serce w tym sezonie ;-)



Czasami słyszę " Skąd biorę pomysły na to wszystko ?"
Teraz już wiecie ...niekiedy właśnie z "powietrza" ;-)

Pozdrawiam bardzo & baaardzo

Wolff-ianka!




poniedziałek, 16 maja 2016

Wyjątkowy dzień w marynistycznej odsłonie

Dzień ślubu to z niewątpliwie jeden z najbardziej wyjątkowych dni w naszym życiu.
Przysięga małżeńska to z pewnością jedne z najpiękniejszych słów jakie wypowiadamy... jakie słyszymy ..., które niosą tyle dobrej nadziei.

 
 
Ślub...
Niejednokrotnie o nim marzymy, śnimy, wyobrażamy sobie jak ten dzień będzie wyglądał.


Małgosia i Wojtek zlecając mi zadanie przygotowania oprawy ich ślubu byli co do jednego zgodni. Żadnych serduszek !
Miało być marynistycznie a, że marynistyczny styl jest mi bliski bardzo ucieszyłam się z nowego zadania.



Dzień ten z pewnością przyniósł ze sobą wiele pozytywnych emocji, uczuć i wzruszeń.
Małgosiu ... Wojtku ...najlepszego na nowej, pełnej miłości drodze !
 
Wolff-ianka