b

niedziela, 24 sierpnia 2014

W romantycznym klimacie

Gdy zaczynałam swoje poczynania w dziedzinie rękodzieła myślałam o dekoracjach do domu. Ale od początku ....

Moja przygoda z rękodziełem zaczęła się od urządzania domu. To historia jakich wiele.


Wyczekane i upragnione mieszkanko, które trzeba było urządzić od podstaw mając niewielki do tego budżet.

Tu przydała się kreatywność, improwizacja i ogólnie pojęta zaradność życiowa ...  a czego jak czego, ale akurat tego mi nie brakuje :-)

Moim poczynaniom przyglądali się Bliscy i Bliżsi. Podpatrywali, kibicowali, komentowali i komplementowali.

Padały pytania

- nie mogłabyś zrobić też coś takiego dla mnie ?

- oczywiście

i  czyniłam to  z wielką przyjemnością

Zaczęłam robić rzeczy już nie tylko  na własne potrzeby.
Wtedy też pojawił się pomysł, by nastąpiły zmiany w moim życiu zawodowym.

Pisałam już o tym tu, więc pewnie pamiętacie jak rzuciłam korporację i otworzyłam własną działalność.

 

 Zaczynałam od dekoracji do domu, a wszystko w moim ulubionych białym kolorze. 


Któregoś dnia przyszła klientka z zamiarem kupna pudełka na prezent ślubny dla swojej córki. Pudełko było z napisem " I love home " ... wtedy przyszedł mi pomysł by zaakcentować te ważne wydarzenie ... powstała pierwsza spersonalizowana skrzyneczka.

Dzisiaj można powiedzieć, że specjalizuję się w osobistych skrzyneczkach zwanymi skrzynkami ślubnymi.
Taka skrzyneczka jest idealnym miejscem na składanie kopert z życzeniami i darkami pieniężnymi.

Znacie widok świadka, nerwowo zbierającego po ceremonii koperty w ręce, biegającego do samochodu by schować je w bagażniku, bądź wrzucić do reklamówki ?! Jeżeli któryś z Waszych znajomych – będzie niedługo świadkiem, dajcie mu namiary na mnie ... oszczędzimy biedakowi trochę stresu ;-)


Tak właśnie wygląda moja droga do branży ślubnej :) .... do bardzo wdzięcznej branży ...  a wszystko to wynika z pięknej okazji ...
Przecież to cudowne wydarzenie, jakim niewątpliwie jest ślub, wynika z czegoś przepięknego i cudownego .... bo cóż jest ważniejsze od miłości ? ...

I tu stawiam kropkę .

Wolffianka

9 komentarzy:

  1. Super skrzyneczki Małgosiu :))) A romantyczność to moje drugie imię, wiec tym bardziej wzdycham :))
    Dobrej niedzieli Kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie,że odnalazłaś swoja drogę:)) Śliczne pudełeczka robisz,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Super ci to wychodzi a takie pudełeczka to bardzo fajny pomysł na prezent!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłość jest najważniejsza .... skrzyneczki robisz kochana cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i w taki sposób rynek pokazuje ci drogę.. jeśli ci się podoba idź dalej :) bo jest pięknie

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne te skrzyneczki. gratuluję znalezienia "pomysłu na siebie". cieszą mnie bardzo takie historie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie, że znalazłaś swoją drogę do branży ślubnej, bo wychodzi Ci to naprawdę dobrze! Te skrzynki są bardzo ładnie i na pewno sprawiają dużo radości państwu młodym :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-)
Do miłego & mam nadzieję następnego !