b

piątek, 5 kwietnia 2013

Guzik z pętelką

Wszystko to dlatego, że poduszki mają piękny kolor chłodnego nieba.
Dwa z wiecznej potrzeby zmian.
Trzy z niechęci do pozbywania się rzeczy, do których ma się sentyment.
Pewnie jeszcze by się znalazły i inne powody. Te trzy najważniejsze już przedstawiłam :-)

Zaczynamy zabawę guzik z pętelką, czyli lifting poduszek.



Potrzebujemy poduszki.
Pierwszy krok liftingu to usuwanie kłaczków. Naciągamy delikatnie materiał i delikatnym ruchem pozbywamy się niechcianych kłębków.



Przydadzą się hałdy guzików.



Nieograniczony zasób kolorowych nici.



Wolny wieczór, głowa pełna pomysłow i chęć do działania.



Jeden guzik, drugi guzik ..
Raz, dwa, trzy !!!! Gotowe !!! .... 50 przyszytych guzików to mój wyrobiony roczny plan :-) albo może i więcej ... 300 % normy !!!



Poduchy na właściwym miejscu, czas na herbatę i małe co nieco ;-)



Miłego dnia :-))))

Wolffianka

22 komentarze:

  1. świetna robota! :) Piękne poduchy :D Coś zrobione samemu cieszy bardzo :) aż się do góry rośnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Cieszy, a jaka duma :-)))

      Usuń
    2. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Ależ ależ! No cudny lifting ! Bardzo fajnie to wygląda. A zrobiłaś je guzikowo dwustronnie, czy poduszki mają lewą i prawą stronę? Tak pytam z ciekawości rozwiązań technicznych.
    A normy to Ty jeszcze nie wyrobiłaś, działaj działaj :-)
    Edyta z Kubkiem ... Soku Pomidorowego (brrr....)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poduszki jednostronne, by nie były zobowiązujące gdybym miała ochotę na inny wystrój kuchni.
      Norma tyczyła się tylko przyszywania guzików. Liczę średnio miesięcznie jeden urwany guzik do przyszycia :-))))

      Usuń
  3. Ale 'sweet' jakby to powiedział Twój Syn, a mój... no właśnie jakby tu określić pokrewieństwo między mną a szanownym Synem? ;-)))
    Ściskam Cię mooocno!
    ~~Karola (wierzę, że domyślisz się od razu, która to tym razem z nas ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Karolinko
      bardzo mi miło, że mnie odwiedziłaś :-)))
      Buziaki !

      Usuń
  4. Dobra robota,pomysłowo:))Teraz można wygodnie przesiadywać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbowałam :-)))) masz rację, jest wygodnie :-)))
      Pozdrawiam bardzo !

      Usuń
  5. Super metamorfoza,takie uwielbiam,niewiele trzeba a efekt genialny i zaskakujący!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-))))
      Ja również cieplutko :-)

      Usuń
  6. Piękny ten niebieski, fajnie rozwiązanie wymyśliłaś, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ bosko, że też ustawiłaś u siebie pustą miską !!!!!!
    Ed.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ba skoro dostałam od Ciebie przeszkolenie a zwierzaki w potrzebie ... :-)))

      Usuń
    2. Się tak nie podlizuj... Ja i przeszkolenie, hi hi! Gdybym mogła się wreszcie pozbyć tych obrazków narzędzi wśród tych moich strzępków, okruszków to by było coś!!! W tym jakoś sama nie umiem się przeszkolić:-) A zwierzaki słusznie, słusznie. Codziennie klikam, że ho ho!
      Dojrzałam zapisując się u Scraperki, że zapisałam się tuż po Tobie na bon:-) Jeśli wygram :-), bo wygram :-DD, takie mam postanowienie:-DDD, to kupię Ci doś miłego :-DDDDDDDD
      hi hi hi hi .....
      Ed.

      Usuń
    3. Nieee to ja Ci coś kupię hihihih

      Usuń
  8. Ale się napracowałaś:) Efekt super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca trwała tyle co dwa filmy hihihih
      Dzięki !

      Usuń
  9. Genialne! Ale guziczki to mogą się wbijać gdzieniegdzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. testowane
      żadnych, ubocznych
      polecam :-)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :-)
Do miłego & mam nadzieję następnego !