b

wtorek, 12 lutego 2013

Robótki ręczne

Tematem zajęć praktyczno-technicznych, będzie odnowa karmnika, który ciężko przeżył zimę.

Moje zajęcia w szkole wyglądały nieco inaczej ... szalik na ocenę zrobił za mnie Kolega, dostałam, a raczej on, piątkę ( najwyższą ocenę ) , smażyliśmy frytki na oleju wielo, wielokrotnego użytku ( co nam wtedy nie przeszkadzało ) ... a nauczyciel wysyłał mnie, ulubienicę, do sklepu po .. piwo ( dzisiaj nie do pomyślenia).


Karmnik zeszlifowałam papierem ściernym 180 do drewna, a następnie zabejcowałam. Wszystkie produkty zakupiłam w Leroy Merlin.


Gdy drewno wyschło, przetarłam mocno świeczką, a nadmiar jej, usunęłam delikatnie metalową szczoteczką.
Teraz mój ulubiony moment, malowanie :-))
Na koniec zostaje nam zdarcie farby z miejsc, gdzie jest wosk, są dwie metody, można delikatnie zeszlifować papierem ściernym, bądź końcówką nożyczek. Daje to nam efekt przecierki, chociaż ja nazywam go "efekt zużycia".


Zapomniałam o lakierowaniu. Wystarczą dwie warstwy.
Oczywiście od razu zawiesiłam odnowiony karmnik na balkon.
Zostaje jeszcze kupno ziarna !!

I mamy pożyteczne z przyjemnym :-))


Jeszcze trochę, jeszcze trochę ... i lecę kupić kwiaty na moje balkonowe metry.
Nie mogę się doczekć !!

Poooozdrawiam Was bardzo!

Wolffianka




17 komentarzy:

  1. Jest wspaniały...idealna dekoracja i jak piszesz bardzo pożyteczna;))
    Aj kwiaty na balkonie...to byłoby coś;)) niestety balkonu nie ma, więc zazdroszczę;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może chociaż masz parapet ? ;-) , bo ja nie jestem w jego posiadaniu ;-)
      byłoby to jakieś zadośćuczynnienie :-)))
      pooozdrawiam
      M.

      Usuń
  2. Ale slodziak:-) bardzo ladnie sie teraz prezentuje. Ale fajnie ze masz balkon :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo ... ale dla równowagi w przyrodzie posiadasz ogródeczek
      :-))) i pewnie niedługo zobaczymy go na zdjęciach ;-))

      Usuń
  3. i ja juz mam marzeniowe plany co do tarasu i balkonu:))...ale jaki śliczny ten wycięty ptasior:)))...za najbardziej lubie tę ostatnią fazą hiihi-postarzanie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My Kobiety lubimy efekt postarzania ..??? co za ironia losu :-)

      Usuń
  4. Oj kochana brak było by mi cierpliwości na takie rzeczy :) Bardzo ładnie karmniczek pasuje do skrzynek na balkonie!! Działaj działaj.... Już niedługo będę stała w kolejce po bratki i ty pewnie też :) , zalecam białe mini bratki pięknie się rozrastają i długo kwitną :)
    Buziak
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli zakupy w Ogrodzie Rajskim ? może razem się wybierzemy na wiosenne zakupy ?
      buziak

      Usuń
  5. Dziękujemy bardzo za tą cudowną lekcję prac technicznych.
    Wspaniały efekt, cudowne wykonanie.
    Pozdrawiam
    Ps. Ja już też nie mogę się doczekać kwiatów na balkonie.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę baaardzo
      jak coś wyczarujesz daj znak ;-)

      Usuń
  6. superasty ten domek, ja też już marzę o żywych kwiatach i kawce na balkonie. zapraszam serdecznie na mój blog i do mojego grona googleobserwators. Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mały biały domek :-)w białym domu
      pozdrawiam i do miłego !

      Usuń
  7. piękny ten domek, ja też już marzę o wiośnie i kawce na balkonie wśród kwiatków. zapraszam do mnie i do mojego grona obserwatorów Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny domek. Od paru lat szukam jakiejś dekoracyjnej wersji karmnika dla siebie i jeszcze nie znalazłam...ten wydaje się być idealny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje tylko ptasich domowników :-)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :-)
Do miłego & mam nadzieję następnego !